Skip to Main

Energetyka w czasach niepewności. O bezpieczeństwie, transformacji i przyszłości państwa

Na kanałach Fundacji Polska z Natury ukazał się kolejny odcinek podcastu, w którym podejmujemy tematy kluczowe dla przyszłości Polski i Europy. Tym razem rozmowa dotyczyła energetyki, ale rozumianej szerzej niż tylko jako sektor gospodarki czy kwestia rachunków za prąd.

Znak pznKevin Nowacki
14 kwietnia 2026 / Przeczytasz w 6 min.
Zrzut ekranu 2026 04 14 o 11.43.25

Gościem odcinka był Wojciech Jakóbik – założyciel Ośrodka Bezpieczeństwa Energetycznego, wykładowca akademicki, wieloletni redaktor naczelny portalu Biznes Alert oraz autor podcastu Energy Drink. Rozmowę poprowadził Daniel Czyżewski z Fundacji Polska z Natury, prowadząc ją od podstawowych zagadnień aż po najbardziej aktualne wyzwania związane z bezpieczeństwem i geopolityką.

Już na początku rozmowy wybrzmiało, jak bardzo zmieniło się znaczenie energetyki w ostatnich latach. To nie jest już tylko temat techniczny ani ekonomiczny. Jak podkreślał Jakóbik: „jeżeli patrzymy na wszelkie nowoczesne branże gospodarki, jak centra danych czy AI, tam jest olbrzymi głód energii. Bez energii to nie będzie działać”. To zdanie dobrze pokazuje, że energia stała się fundamentem funkcjonowania współczesnego świata, a tym samym jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa państwa.

Rozmowa w naturalny sposób przeszła do tego, jak w ogóle wygląda system energetyczny i dlaczego nie da się go sprowadzić do jednego rozwiązania. Jakóbik tłumaczył, że: „mamy w menu różne instrumenty, różne narzędzia wytwarzania energii”, a każde z nich pełni inną funkcję. Obok dużych, stabilnych źródeł, takich jak energetyka konwencjonalna czy planowana energetyka jądrowa, rozwijają się odnawialne źródła energii. Te ostatnie mają ogromny potencjał, ale nie są wolne od ograniczeń. „Źródła odnawialne są super, ale zależą od pogody” – zauważył, wskazując choćby na oczywisty fakt, że fotowoltaika nie działa w nocy. Dlatego transformacja energetyczna nie polega na prostym zastąpieniu jednego źródła drugim, ale na budowie systemu, w którym różne technologie się uzupełniają. W tym kontekście jasno opowiedział się za energetyką jądrową podkreślając, że to właśnie ona będzie stabilizować rozwój OZE.

Ważnym wątkiem rozmowy była także rola gazu. Jakóbik nie unikał jednoznacznych ocen, tłumacząc, że choć dziś gaz pełni funkcję paliwa przejściowego, nie może być rozwiązaniem docelowym. „Docelowo od tego gazu też chcemy odejść i tylko na chwilę w niego wejść” – mówił, wskazując zarówno na jego zalety, jak i ryzyka. Zwracał przy tym uwagę, że nawet gaz spoza Rosji nie jest wolny od problemów, bo jako paliwo kopalne zawsze będzie podlegał wahaniom rynkowym i wpływowi globalnych wydarzeń. Jak zauważył: „zawsze będzie jakiś czarny łabędź, który może nam te ceny wywrócić”.

Jednym z najbardziej zapadających w pamięć momentów rozmowy było porównanie polityki energetycznej do codziennych wyborów. Jakóbik zestawił tanie surowce z Rosji z fast foodem, który kusi ceną i dostępnością, ale w dłuższej perspektywie szkodzi. „Wiadomo, że wychodzi taniej pójść na fast food, ale potem będzie miał wylew” – powiedział podsumowując tę analogię. W ten sposób zwrócił uwagę na coś, co często umyka w debacie publicznej, że polityki energetycznej nie da się sprowadzić wyłącznie do kalkulacji kosztów. „Nie można zamknąć polityki energetycznej w Excelu” – podkreślił, wskazując na znaczenie bezpieczeństwa, stabilności i odporności na kryzysy.

W rozmowie nie zabrakło także odniesień do historii. Jakóbik przypomniał decyzje podejmowane w Europie w latach 70., kiedy część państw uznała, że uzależnienie od surowców ze Wschodu może być sposobem na stabilizację relacji politycznych. „To była mrzonka” – ocenił wprost, wskazując, że wydarzenia ostatnich lat ostatecznie obaliły to myślenie. Dziś jego zdaniem powrót do takich rozwiązań byłby poważnym błędem, a ignorowanie doświadczeń historycznych może prowadzić do powtarzania tych samych problemów.

Szczególnie mocno wybrzmiał wątek bezpieczeństwa i rosnącego znaczenia energetyki w konfliktach międzynarodowych. Jakóbik podkreślał, że infrastruktura energetyczna staje się jednym z głównych celów działań wrogich państw, bo jej uszkodzenie oznacza paraliż całych sektorów gospodarki. „Agresor celuje w energetykę, aby pozbawić państwo usług krytycznych” – mówił odnosząc się do doświadczeń Ukrainy. Zwracał przy tym uwagę, że coraz częściej mamy do czynienia z działaniami poniżej progu otwartej wojny, takimi jak cyberataki, sabotaż czy działania wywiadowcze. „To są działania, które testują naszą gotowość do odpowiedzi” – zauważył wskazując, że w praktyce mamy dziś do czynienia z formą wojny hybrydowej, nawet jeśli nie zawsze nazywamy ją wprost.

Rozmowa wychodziła także poza Europę i pokazywała szerszy kontekst globalny. Jakóbik zwrócił uwagę, że współczesne konflikty coraz częściej się przenikają, a współpraca między państwami takimi jak Rosja, Iran czy Chiny sprawia, że trudno analizować je w oderwaniu od siebie. „Czy mamy jakieś inne konflikty, czy mamy już jeden większy? To trudno ocenić będąc w środku tej historii” – mówił, sugerując, że z perspektywy czasu obecne wydarzenia mogą zostać opisane jako jeden szeroki proces geopolityczny, w którym energetyka odgrywa kluczową rolę.

W rozmowie pojawiła się również refleksja nad polityką klimatyczną i kierunkiem transformacji energetycznej. Jakóbik wyraźnie rozróżnił ideę od sposobu jej realizacji podkreślając, że „idea transformacji żyje i ma się dobrze, natomiast Europejski Zielony Ład jako program polityczny ma się źle”. W jego ocenie wiele rozwiązań powstało w innych realiach i nie uwzględniało zmieniającej się sytuacji gospodarczej i geopolitycznej, co dziś utrudnia ich skuteczne wdrażanie.

Jednocześnie rozmowa nie była pozbawiona bardziej optymistycznych wątków. Jakóbik zwrócił uwagę, że kryzysy mogą przyspieszać zmiany i innowacje. Przywołał przykład Ukrainy, gdzie w obliczu zagrożenia ludzie zaczęli szukać sposobów na uniezależnienie się od niestabilnych dostaw energii, inwestując w odnawialne źródła. „To jest kolejny kryzys, którego nie możemy zmarnować” – podkreślił, wskazując, że trudne momenty mogą stać się impulsem do budowy bardziej odpornego systemu.

Na końcu rozmowy wybrzmiał bardzo ważny wątek społeczny, który nadaje całej dyskusji ludzki wymiar. Jakóbik zwrócił uwagę na problem ubóstwa energetycznego i konieczność ochrony tych, którzy najbardziej odczuwają skutki zmian. „Są ludzie, którzy słuchają o tych wielkich politykach, a nie mają co do garnka włożyć przez wysokie rachunki za energię” – powiedział. To przypomnienie, że za wszystkimi decyzjami dotyczącymi energetyki stoją konkretni ludzie i ich codzienne życie.

Ta rozmowa pokazuje jasno, że energetyka nie jest już tylko jedną z wielu polityk publicznych. To obszar, w którym spotykają się bezpieczeństwo, gospodarka, technologia i społeczeństwo. Właśnie dlatego warto o niej rozmawiać szerzej, spokojniej i bardziej odpowiedzialnie.

Kevin Nowacki

Redakcja, Polska z natury

W Fundacji Polska z Natury odpowiada za komunikację i content na kanałach WWW oraz w mediach społecznościowych. Doświadczenie zbierał w organizacjach pozarządowych tj. Instytut Poznański, którego był prezesem oraz w Regionalnym Ośrodku Debaty Międzynarodowej.