Od Ekofunduszu do gospodarki wodorowej. Prof. Maciej Nowicki o strategicznych wyzwaniach Polski

W najnowszym odcinku Podcastu Fundacji Polska z Natury gościliśmy postać absolutnie wyjątkową dla polskiej polityki ochrony środowiska. Profesor Maciej Nowicki, minister w dwóch rządach i wieloletni prezes Ekofunduszu, w rozmowie z Danielem Czyżewskim dokonał głębokiej analizy polskiej drogi do nowoczesnej ochrony przyrody oraz nakreślił scenariusze energetyczne na nadchodzące dekady. Rozmowa stała się okazją do przypomnienia bezprecedensowego sukcesu, jakim była ekokonwersja długu zagranicznego na początku lat 90., dzięki której Polska zyskała 600 milionów dolarów na inwestycje proekologiczne.

Profesor Nowicki zwrócił szczególną uwagę na to, że resort środowiska powinien pełnić w rządzie rolę arbitra i strażnika, często działającego w kontrze do doraźnych interesów innych sektorów gospodarki. W jego opinii, ochrona zasobów naturalnych nie jest jedynie kwestią estetyki czy ideologii, ale fundamentem bezpieczeństwa państwa.

„To Ministerstwo powinno stać na straży ochrony środowiska, ponieważ przemysł, rolnictwo i transport mają swoje interesy. To ono w rządzie powinno dbać o tę ochronę” – podkreślał prof. Nowicki, wskazując na konieczność zachowania podmiotowości resortu w obliczu presji gospodarczej.

Wątkiem, który może wywołać najwięcej emocji jest diagnoza obecnego stanu polskiej energetyki. Profesor ostrzegł przed nadchodzącą luką w mocy produkcyjnej prądu wynikającą z wygaszania starych jednostek węglowych bez adekwatnie szybkiego zastępowania ich nowymi źródłami. Rozwiązania profesor upatruje w maksymalnym wykorzystaniu słońca i wiatru do produkcji wodoru, który może stać się stabilizatorem całego systemu. Jednocześnie prof. Nowicki krytycznie odniósł się do narzucanych odgórnie regulacji unijnych, porównując mechanizmy Zielonego Ładu do centralnego planowania, które nie zawsze uwzględnia lokalną specyfikę i polską rację stanu.

„10 do 12 gigawatów mocy musi zostać wyłączonych i powstanie luka. Bardzo się boję, że będzie nam brakować prądu. Słońce mamy za darmo w ogromnym nadmiarze, wiatr w ogromnym nadmiarze. Co jeszcze potrzeba? Wody. Te trzy rzeczy są niezbędne do wytworzenia wodoru” – wskazywał, kreśląc wizję suwerenności opartej na odnawialnych zasobach.

Rozmowa objęła również tematykę ochrony lasów i walki z suszą hydrologiczną. Profesor przypomniał także kulisy rozwiązania sporu o dolinę Rospudy, gdzie dzięki chłodnej analizie danych i wypracowaniu alternatywnego wariantu obwodnicy Augustowa, udało się uratować cenny ekosystem, oszczędzając jednocześnie czas i środki budżetowe. To lekcja, która zdaniem profesora powinna przyświecać dzisiejszym decydentom w dobie napięć na linii rozwój–natura.