Najnowsza analiza prof. Marka Zielińskiego z IERiGŻ PIB przygotowana we współpracy z Fundacją Polska z Natury wskazuje, że dochody gospodarstw korzystających z tego wsparcia rosną średnio o niemal 30%, a rolnicy stosujący 5 i więcej praktyk notują ponad dwukrotne zyski. Do wzięcia z unijnej puli na lata 2023-2027 było w Polsce łącznie aż 4,3 mld euro.
Z najnowszego raportu pt. „Wpływ interwencji WPR na konkurencyjność gospodarstw i ochronę środowiska przyrodniczego. Znaczenie ekoschematów” (dr hab. Marek Zieliński, prof. IERiGŻ PIB, marzec 2026 r.) wynika jednoznacznie, że ekoschematy znacząco podnoszą opłacalność polskiej produkcji rolnej.
Kluczowym wnioskiem z raportu, jest fakt, że wdrażanie ekoschematów realnie poprawia sytuację ekonomiczną gospodarstw. Z danych za 2024 rok wynika, że dochód na jednostkę pracy własnej (FWU) w gospodarstwach „na rozdrożu” (5-30 ha) był o 27,1% wyższy niż u rolników nierealizujących tych działań. W gospodarstwach „rozwojowych” (30-100 ha) wzrósł o 26,8%, a w największych, „wzorcowych” (powyżej 100 ha) – aż o 28,9%. Ponadto, rentowność rośnie proporcjonalnie di liczby wdrażanych rozwiązań. gospodarstwa stosujące 5 i więcej praktyk w ramach ekoschematów notują ponad dwukrotnie wyższy dochód (120,1 tys. zł/FWU) w porównaniu do rolników, którzy z nich nie korzystają (51,4 tys. zł/FWU).
Polska dysponuje piątym co do wielkości budżetem na ekoschematy w całej Unii Europejskiej. W 2024 r. rolnicy objęli tymi praktykami już 60% krajowych użytków rolnych. Najaktywniej po środki sięgają największe podmioty – realizuje je aż 75,9% gospodarstw rozwojowych i 69,8% wzorcowych. Znacznie mniejsze zainteresowanie (jedynie 16,7%) wykazują z kolei właściciele gospodarstw najmniejszych, do 5 ha.
Studium przypadku – województwo lubelskie
Raport bierze pod lupę województwo lubelskie (skupiające 13,2% wszystkich polskich gospodarstw), które ze względu na duże rozdrobnienie oraz zróżnicowaną jakość gleb wymaga od rolników szczególnej dbałości o środowisko przyrodnicze. W 2025 r. ekoschematy wdrażało tam niespełna 23% gospodarstw, ale objęły one aż 46% lokalnych użytków rolnych.
Badanie potwierdza, że lubelskie gospodarstwa (np. rozwojowe), które korzystają z co najmniej czterech praktyk, są znacznie lepiej wyposażone technicznie (mają wyższe techniczne uzbrojenie pracy) i generują wyższe zyski. Ich dochód wyniósł 103,7 tys. zł/FWU, wyraźnie przewyższając wyniki gospodarstw bez ekoschematów (86,6 tys. zł/FWU) i przekraczając średni dochód parytetowy w gospodarce krajowej.
Wnioski płynące z analizy IERiGŻ PIB są jednoznaczne: realizacja ekoschematów pozwala łączyć dbałość o środowisko, glebę i bioróżnorodność z ambitnymi celami ekonomicznymi. Jak udowadnia autor, instrumenty te współdecydują o lepszej kondycji finansowej gospodarstw, zapewniając stabilność i zwiększając ich konkurencyjność na rynku.
Raport powstał w ramach kampanii “Rolnik na Plusie” prowadzonej przez Fundację Polska z Natury. Polskie rolnictwo wchodzi w okres narastającej niestabilności, której skala i charakter różnią się od wcześniejszych kryzysów cyklicznych. Dziś mamy do czynienia z kumulacją czynników geopolitycznych, rynkowych, regulacyjnych i klimatycznych. Liberalizacja handlu z państwami spoza Unii Europejskiej, presja cenowa, rosnące koszty energii i środków produkcji, coraz bardziej wymagające regulacje środowiskowe oraz nieregularność opadów i długie okresy suszy tworzą środowisko trwałej niepewności dla gospodarstw rodzinnych. W tej sytuacji rozmowa o bezpieczeństwie żywnościowym nie może ograniczać się do haseł o samowystarczalności.
Musi dotyczyć realnej rentowności produkcji rolnej, pozycji rolników w łańcuchu dostaw oraz zdolności gospodarstw do przetrwania w warunkach długotrwałej presji kosztowej i klimatycznej. To właśnie z tej diagnozy zrodził się program „Rolnik na plusie”.